Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
5

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

Mój profil

mój avatar

archiwum

    2009
    Maj

linki

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 27962 osób

Powered by blog 4u

Krótka historia pop-grupy Myslovitz



5

Powiedzieć coś bym chciał, mam pustkę w głowie Zgubiłem znowu się
I nie chce mi się nic, jestem już zmęczony To nie był dobry dzień
Myslovitz ,pop-grupa
W bibliotece na oddziale i w Centralnej też , nie mają ” Rusałki ” Marcela Ayme. Nawet nie piszę do dyrekcji , żeby sprowadzili. Skąd mają sprowadzić . Już się nie drukuje takich książek. Chętnie tez bym obejrzał po raz drugi dwuczęściowy film francuski z końca lat sześćdziesiątych. To nie dwuczęściowy film tylko dwa filmy , o Nim i o Niej. Poznają się , kochają , nienawidzą , w końcu rozstają. Jeden film opowiada historię z Jego punktu widzenia , a raczej z jego punktu zaślepienia. Drugi to ” Jej ” wersja. Osiemdziesiąt pięć – dziewięćdziesiąt procent obu filmów to te same sceny , te same ujęcia , skopiowane te same klatki. Ale w jednym filmie ta sama scena to Alfa , a w drugim Omega. On widzi żonę zdradzającą go z jego przyjacielem , Ona – rozpaczliwie szuka pomocy dla swojego męża , pogrążającego się w alkoholizmie. Reżyser perfidnie prowadzi nas do tej samej sceny inną drogą. Jest nas sześciu pod celą. Odgrywamy codzienną psychodramę , Sześć dróg na tą sama scenę : 4,5x7,5m. Nie jest źle . W ” stodole ” mają koja trzypiętrowe a i tak dwóch śpi na materacach na glebie. Najgorzej było w Częstochowie na Mirowskiej ; budynek sprzed stu dwudziestu lat , zbudowany dla rosyjskiego cara , który w nieodległym Sosnowcu , na Przemszy miał zachodnią granice swojego imperium. Podobno bajecznie dobre warunki są w Piotrkowie Trybunalskim , tylko nic nie można zakombinować ale ja tam miałbym dobrze.
49
Bezsilny wstyd w ciemności zgasł Po twarzy mknie uścisku ślad
Szalony czas rozgrzanych ciał Muzyka skończonego dnia
Myslovitz , pop-grupa
W mieszkaniu na Mickiewicza byliśmy cztery miesiące. Piękne , jasne mieszkanie , do którego Lui przeniosła sie z ciemnej nory na Stalmacha. Moje przebudzenie finansowe było złudzeniem , drgawkami trupa , którego połechce się w sploty martwych nerwów. Miałem pieniądze na 1, 2 , 3 i czwarty czynsz. Na piąty w żaden sposób nie mogłem uzbierać pieniędzy. Zaproponowałem Lui , ze będę przysyłał pieniądze , ale nie będę juz przyjeżdżał. Płaczem , groźbami i całą czarodziejska mocą zmusiła mnie do przyjazdu. Wytrzymała dwie godziny bez pretensji. Koło 19 zaczęła się znów awantura. Wpadłem w szał , wykrzyczałem , że nie mam już pieniędzy , że nie mam pieniędzy na paliwo , na jedzenie na wódkę , na czynsz , na nic. Złapałem telewizor , podniosłem go nad głowę i rąbnąłem o podłogę. Dywan zamortyzował uderzenie , tylko lekko się wgniotła obudowa na rogu. Włączyłem go z powrotem do sieci. Popłynęły kolorowe obrazy.
Kilka razy byłem u Lui pociągiem. Spotykaliśmy sie na przystanku , na Rymerze , na wysokości dworca kolejowego ; tam Lui brała taksówkę i jechaliśmy na Brzezinkę do taniego , robotniczego hotelu , gdzie za parę złotych można było wynająć tani pokoik. Miłość była spokojna , smutna , przeraźliwie smutna.
We śnie jest inaczej . Sen to może złe słowo . Ciało kostnieje , udaje sen. Wchodzę w inny świat. Jest przestrzennie , jasno i wyraźnie. Pomieszczenia są nowoczesne , wielkie , przeszklone , zasypane ostrym słonecznym światłem. Spotykam wszystkich kolegów ze studiów , z pracy , z biznesu , z urzędów. Są prokuratorzy , sędziowie , biznesmeni. Sale , jakby ogromne klasy szkolne albo nawet sale gimnastyczne . Ławki są proste e nowoczesne , jasne. Odbywają się narady , rozprawy , przesłuchania.
Ludzi którym płaciłem wysokie pensje kłamią przeciwko mnie , dają fałszywe świadectwo. O każda złotówkę ciągną mnie na coraz to nowe sprawy. Mówię , tłumaczę , że złotówkę wydałem na telefon , na paliwo; że zostałem już skazany w pięciu procesach o tę samą złotówkę. Pokazuję dokumenty , że byłem już w pięciu więzieniach za ta sama złotówkę , że już odsiedziałem pięć kar. Nic nie pomaga.
Nienawiść przenika każda komórkę mojego sennego ciała. Kostnieje , tężeję, dygoczę. Chcę rzucić się Kafce do gardła , bić po głowie , zatłuc . Widzę samego siebie , trochę z boku , trochę z góry , , jak dygoczę z nienawiści, jak rozsadza mnie furia gniewu.
Idę po zalanych światłem pustych ulicach nowoczesnego miasta na kolejne przesłuchanie , kolejny proces , kolejne złe spotkanie.
Wiem , że muszę opuścić swój dom , swoje miasto. Jestem Wypędzonym.
50
Filmowa miłość, fikcyjna zdrada Morderczy środek na mój mózg
Na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch Na mój mózg, na mój ból,
na mój wzrok Na mój słuch
Myslovitz, pop-grupa
Druga ,żółta płyta Myslovitz była prosta kontynuacją , debiutanckiej , czarnej ”MYSLOVITZ”. Grali koncerty już jako główny zespół , wyjątkowo jako supporty polskich ówczesnych gwiazd , Wilków , Hey-a, Lady Punk , Budki Suflera, Edyty Bartosiewicz. Potem zrobili coś zupełnie nieoczekiwanego. Powtórzyli schemat Joyce’a – po , na wpół-amatorskich , niedojrzałych ‘Dublińczykach , ”Młodości Artysty” i dwu zbiorkach wierszy , stworzył monumentalne , oszałamiające , okrutnie prawdziwe dzieło życia ”Ulisessa”. Rojek z niewielką pomocą Powagi i Myszora , jakimś niezrozumiałym rzutem do przodu , przeskakując pięć , sześć , dziesięć etapów , wyprodukował ” Z rozmyślań przy śniadaniu ” . Osiemnaście króciutkich , od 1:23 do 3;25 minuty, miniaturek ; jasnych jak polarne pole , celnych jak seria z cekaemu na dwadzieścia metrów , okrutnych jak zbiorowy gwałt. Życie małego człowieka w ogromnym mieście , udręczonego małymi obsesjami i świadomością niemocy. Płyta cudownie wydana , dopracowana w najdrobniejszych szczegółach , doszlifowana jak wnętrze silnika w bolidach braci Bugatti z dwudziestych lat XX wieku.
Wyprodukowanie ”Z rozmyślań przy śniadaniu” zakończyło się finansową katastrofą. Setki koncertów , katorżnicze trasy , dwa występy dziennie ledwo wystarczały na spłatę odsetek. Myszor starał się wszystkich rozweselić, Kuderscy milczeli coraz bardziej ponuro, Powaga załatwił już sobie porządną pracę , na pełny etat w firmie handlująca węglem w Chorzowie.
Rojek krótkimi , gniewnymi szczęknięciami utrzymał grupę. Wyżebrał w Sony Music Polska wydanie jeszcze jednej płyty. Robert Gawliński z Warszawy , lider Wilków pomógł w produkcji i zaśpiewał chórek w ”Długości dźwięku samotności”, znany fotografik zrobił fajny kolaż na okładkę, praktycznie za darmo.
”Długość dźwięku samotności ” zdumiało czystym ,świeżym brzmieniem.
”Dla Ciebie” stało się hymnem pracujących 20-30 latek , wychowanych na poezji śpiewanej i sentymentalnych bardach z gitarą.
”Chłopcy” ogromnie spodobali się 30-40 letnim radiowym prezenterom , wychowanym na zimnej fali Warsaw , Joy Division i The Smiths.( lider JD Ian Curtis powiesił się po obejrzeniu ”Stroszka”, filmu francuskiego reżysera Wernera Herzoga ; S.P. Morrissey z The Smiths zdobyl popularność jeżdżąc czeską Skodą , najtańszym autem w Anglii, kiedy gwiazdy starego rocka jeździły Bentleyami i Rolls-Royce’ami pomalowanymi w psychodeliczne wzory ).
”Piosenka dla moich sąsiadów” leciała w telewizjach muzycznych ; video-clip oparty był na motywie z Arizona Dream Kusturicy z Johnny Deppem , idolem nastolatek na cały świecie.
”My” , ”Noc” i ”Zamiana ” pozwoliły utrzymać starych fanów.
Po wydaniu płyty ”Miłość w czasach pop-kultury” ( sprzedanej w 150 tysiącach egzemplarzy ) otworzyły się wrota sezamu. Kasa zaczęła płynąć wartkimi nurtami z wielu źródeł.
Większość utworów sygnował Rojek , trochę Myszor, rzadko Powaga ; kilka w papierach cały zespół , ale były to największe przeboje. Z praw autorskich 75-80% bierze Rojek , reszta grupy z grubsza po równo bierze pozostałą częścią. Kasa z koncertów była dzielona równo. Granty , extrasy i inna nadzwyczajna kasa głównie z reklam i teledysków przypadała Rojkowi.
Potem płyty w dwóch wersjach językowych , koncerty w Anglii, Holandii i Szwecji. Support w Londynie hollywoodzkiej gwiazdy Pink. Duety z weteranami rocka i popu w Polsce. Wspólne nagranie ”Krakowa” Rojka i Marka Grechuty , niedługo przed śmiercią Grechuty. Pięć woskowych figur w Muzeum Miejskim w Mysłowicach.
Po siedmiu latach zbierania żniwa , obcinania kuponów i dyskontowania sukcesu Rojek znienacka ogłosił rozwiązanie grupy. Rojek plącze się po tak zwanym ”środowisku” i w „”branży”. Ma dwa programy radiowe i jeden na muzycznym kanale. Zgromadził 1,2-1,3 mln złotych i bieżące dochody 20-22 tysiące miesięcznie ( przy średniej pensji na Śląsku 2800 złotych ). Powaga 280 tysięcy i 8 tysięcy miesięcznie. Nic nie robi. ”Jaca” Kuderski ma pół-amatorski zespół i gra na lokalnych imprezach (180.000/6-6,5tyś). ”Lala” (220/6tyś). Zapobiegliwy , oszczędny Myszor ( inwestował kasę z koncertów w działki budowlane ) uskrobał ok. 800.000 , ma bieżące dochody prawie 15 tysięcy. I tak kończy się krótka , 14-letnia historia pop-grupy Myslovitz.
51
To tak siedzi w nas jak mało co Z mlekiem matki bierzesz chyba to
Plotka i obmowa wiedźmy dwie Ciągle w swojej mocy mają cię
Budka Suflera , pop-grupa
Faktycznie wypłaciłem sobie parę złotych na a conto przyszłego honorarium. Faktycznie trochę zapuściłem papierową dokumentacje . Może faktycznie dużo czasu zmarnowałem na romans z Lui . Najlepszym numerem pop w dziejach jest Lola The Kinks-ów. Chciałem zerwać z Szatanem . Wtedy on zaatakował.
Nagle , w przeciągu kilku dni okazało się , że wszyscy mnie nienawidzą , że maja do mnie żale , złość i pretensje za trzy tysiące lat do tyłu. Co zrobiłem ?
Moje zaliczki na poczet wyłagodzenia które mi się należało , zakwalifikowali jako zagarniecie mienia. Zwykłe pomyłki okazały się być oszustwem. To co zabrałem – pomnożyli przez trzy. Creacio ex nihilo. Szatańskie bękarty z Rzeszowa , parodiujące Pana Boga Stworzyciela. Przekleństwo na nich, i na ich dzieci, i dzieci ich dzieci do 44 pokolenia. Parszywe dziadostwo zaczęło nachodzić Anitę w jej gabinecie , i na korytarzach i podczas zebrań. Gdy mnie nie było przyjeżdżali do mnie do domu , straszyć Anitę utratą stanowiska i majątku.
Anita słuchała cierpliwie. Wybrała Martę Zalewska , córkę wpływowego sędziego z Lublina , przyjaciela ministra sprawiedliwości , Kurczuka. Delikatnie ujawniła , że Marta wymyślała fikcyjne , nieistniejące osoby i wpisywał do rejestrów gruntów i nieruchomości jako właścicieli. Marta robiła to , żeby sobie ułatwić pracę . Gdy podliczała ułamki i wychodziło jej , że nieruchomość ma właścicieli na 98,34% to po prostu wymyślała martwą duszę Jana Kowalskiego z udziałem na 1,66 i sprawa dalej toczyła się gładko. Na pozór błahostka. Ale. W tym czasie trwała zażarta walka o kamienice po Żydach , wymordowanych na zlecenie Anglików przez miejscowe męty w czasie wojny; na wielka skalę fałszowano co się da ; akty notarialne , umowy sprzedaży, darowizny , dożywocia. ”Środowisko” nie było pewne , jakie intencje miała Zalewska , na czyje robiła to zlecenie , pod kogo była podpięta. Na wszelki wypadek – wolę nie rozgrzebywać sprawy. Dali Anicie spokój , ba ! obiecali jej pomoc w karierze.
Demony przeszły na Anitę:
- Zmarnowałeś mi życie ! – To wszystko przez ciebie! – Gdybyś się nie zadawał z tą kurwą to nie zawaliłbyś spraw. – Gdybyś nie miał romansu z ta kurwą , to bym ci pomogła.
Anita zablokowała dostęp do swojego konta. Zagarnęła moje oszczędności na kontach inwestycyjnych do ubezpieczeń na życie. Nie dała mi pieniędzy na opłacenie rachunku. Straciłem telefon i fax , moje jedyne okna na świat. Nie mogłem liczyć , ze mi pożyczy samochód , zresztą , skąd miałbym wziąć kasę na paliwo. Przez pośredników przekazano mi wiadomość , że moje sprawy zostaną przekazane do sądów karnych w Przeworsku i Ropczycach , że tam trafią do sędziów Mariusza Fołty i Anny Romańskiej , już opłaconych , żeby mnie zmasakrować.
Little Bighorn , masakra teksańska piłą motorową , ostatnia szarża na maczety. Takie to trywialne – lincz prawniczy w białych rękawiczkach. Policje , prokuratorzy , sędziowie ( niby ) bronią uczciwych , ciężko pracujących obywateli przed zbójami i mafią. Córki przed gwałcicielami , synów przed narkotykami. Niech więc sobie ” na boku ” czasami kogoś zmasakrują. I pianista – wirtuoz musi sobie codziennie paluszki przećwiczyć. Śmieć Fołta niech zdycha w samotności. I śmieć Romańska . I śmieć Małgorzata Lisowicz , skorumpowana prokurator , etatowy kurwiszon Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszowa. Niech żyją jak najdłużej i zdychają w samotności. Cesarz Bazyli nie zabił schwytanych barbarzyńców. Kazał oślepić dwadzieścia dwa tysiące. Dwustu dwudziestu kazał wyjąć jedno oko , żeby byli setnikami , żeby odprowadzili swych braci do ojczyzny. Mniejsze im kamienie wiążcie , bo za szybko toną.
Szatańska cywilizacja anglosaska stworzyła wiele mitów . Artur , Ginewra , ich rycerze , Bacon ; Król , który pożarł własne żony i unieważnił Boga , bo przeszkadzał; Drake ; Królowa , fizycznie dziewica i największa kurwa we wszechświecie ; Franklin ; szkocki zdrajca , Wellington , podczepiony pod wielkie zwycięstwo Feldmarszałka Bluchera ; korkowe białe kaski , Robert Scott ; psychicznie chorzy masoni z Filadelfii , którzy wywołali amerykańską rewolucję; Wielki Gatsby i Howard Hughes . Ostatni mit to Czyściciel Basenów. Ostatni wielki i w ogóle ostatni anglosaski i amerykański mit. Rządzisz światem a nie masz kasy na wynajęcie porządnego mieszkania? Pomagasz połowie świata a musisz żywić się odpadami z rzeźni , w rakotwórczym oleju. Idź do kina , ono powie Ci co masz robić.
Zostajesz Czyścicielem Basenów w bogatej dzielnicy. Pan jedzie w interesach , pijesz drinka z Panią , potem ostry sex bez zabezpieczeń. Twardniejesz , jesteś Odysem , zwierzęciem , ogromnym buhajem. Zamykasz oczy, wpadasz w kosmiczna czerń. Jesteś na dnie szybu , pięć mil pod ziemia. Czerń. Wchodzisz w rytm , unosisz się , zaczynasz kręcić się spiralą w górę. Powoli , powoli , szybciej , szybciej. Ślisko , gorąco , jęki ekstazy gdzieś daleko .Ciężki masywny ból w jadrach , błysk światła , biel. Fala nasienia wolno przetacza się przez penis. Budzisz się , nasienie tryska , jesteś mokry i ona jest mokra. Uciekasz . Niepotrzebnie . Pan tłucze w przytulnym hoteliku młodą Rosjankę albo Czeszkę. Pani poleci Czyściciela Basenów Panu – możesz pojeździć SUV-em Pana , pozałatwiać dla Pana jakieś drobne interesiki.
To wszystko oszustwo. Pan podesłał Czyściciela , aby zabawiał starą żydowską żonę. Pan potrzebuje wsparcia krewnych Pani. Pan potrzebuje czasu na zabawy z Rosjanką albo Czeszką. Twoje nasienie , lukier na piramidzie tysięcy pokoleń , bezużytecznie obmywa bezpłodne już trzewia starego żydowskiego rupiecia. Interesy z Panem zaprowadzą Czyściciela do więzienia , albo , w najlepszym przypadku , do kantorka dozorcy .
Rewolucja pożera własne dzieci – trafnie zauważył dwieście dwadzieścia cztery lata temu Murat. Nowe dzieci Szatana pożerają stare dzieci Szatana. Anglosaskie monstrum zrobiło swoje . Jego ojciec , Szatan , wysłał Żydów , żeby zagnieździli się pod czaszką anglosaskiego monstrum , wyżarli jego mozg i sterują wielkim wypasionym ciałem. Anglosaskie dziewczęta mogą być tylko prostytutkami , a anglosascy chłopcy – Czyścicielami Basenów. Biedni , nieszczęśliwi , upodleni mieszkańcy najbogatszego i najszczęśliwszego Imperium w dziejach. Małe siostry i mali bracia Charlesa Mansona. Za co go trzymacie w klatce 7 na 13 stop ? Że kazał napisać krwią na śnieżnobiałych ścianach wilii z basenami : Mane Tekel Fares Świnie . Wielki bezmózgi golem toczy się ku przepaści. Legendarny polski sportowiec wysłał syna , aby pracował dla Żydów na 104 piętrze WTC. Syn uciekł przed płomieniami gniewu na skrzydłach rozpaczy i wybuchł czerwoną kulą na marmurowym chodniku.
52
” Błękitny Basen ” to skrajne ograniczenie . Masz parę metrów powierzchni. Ześlizgniesz się po białych ścianach. Błękit nad głowa to nie ukojenie , to udręka i szyderstwo .
53
Prawdziwa Rosja , opromieniana światłem Bizancjum , trwała do XIII wieku. Wtedy szatańska , mongolska szarańcza zniszczyła stolicę Kijów i zaprowadziła królestwo Szatana na ziemi. Z szatańskiego nasienia powstało przeklęte plemię , które pod wodzą Moskwy , od setek lat wiernie czci swego Pana ludobójstwem dziesiątek narodów , oceanem gwałtu i grabieżą. Nieliczni sprawiedliwi ukryli się w karpackich dolinach . Po latach jako Łemkowie , Bojkowie i Ukraińcy utworzyli Ukrainę , i nigdy już nie przyznali się do szatańskiej kurwy .,Rosji.
Wikingowie , plemię Szatana , zapłodniło celtyckie wiedźmy, tworząc Anglię. Wikingowie na łodziach z płaskim dnem popłynęli rzekami przeciągnęli koraby przez łąki i mokradła , przekradając się w zlewiska wielu mórz i oceanów. Założyli Czechy i Ruś w Kijowie. Promienie niedalekiego Bizancjum ogrzały kamienne serca Rusinów , tak że demony umarły w narodzie. Założyli wielkie bogate miasta , zaorali bezkresne łąki nad Dniestrem , Donem i Wołgą. Szatan tego nie ścierpiał i nasłał na nich mongolska szarańczę , która zabiła wszystkich mężczyzn , starców , chłopców i niemowlęta. Zabili kobiety a dziewczęta zapłodnili nasieniem Szatana. Pedofil i gwałciciel Polański , żyd z Polski , ujawnił tajemnicę Szatana ( w Rosmary’s Baby ), bo rozpaczliwie potrzebował pieniędzy na willę z basenem w Hollywood.
Szatan delikatnie skarcił swojego rozbrykanego chłopca. Potomek Wikingów i celtyckich wiedźm , Charles Mason rozpruł brzuch brzemiennej żony Polańskiego i jej krwią na ścianie zapisał szyfrem upomnienie . Polański zrozumiał , poświecił się pedofilii i propagandzie dla anglików , rosjan i żydów. Szatan wybaczył , dał mu apartament w Paryżu , porsche’a i nową żonę. Nie tak piękną jak delikatną Sharon Tate.
54
W Tesco-Metro przy kasie była skrzynia z przecenionymi towarami . Zauważyłem woreczek z kaszą za 80groszy , prawie darmo. Zapłaciłem , i jeszcze w sklepie zerknąłem na producenta . Była to firma z przedmieść Rzeszowa. Gorąc zalał mi twarz , zrobiło mi się ogromnie , ogromnie przykro. Byłem chory przez najbliższe dni a i teraz , gdy to sobie przypomnę robi mi się ogromnie , ogromnie przykro.
55
Dwadzieścia pięć kilometrów za Krakowem autostrada przecinała pasmo niewysokich ale stromych wzgórz , pokrytych bardzo ciemnozielonym lasem. Było to ciemne i ponure miejsce , o każdej porze roku , ale pożną jesienią szczególnie, Był tam zjazd na południe , na Oświęcim . W czasie wojny Niemcy wybudowali tam , ogromnym nakładem środków obóz ochronny dla Żydów aby ochronić ich przed mordami ze strony polskich kryminalistów, opłacanych przez anglików i rosyjskich band , zasilanych bronią z Moskwy.
Gdy byłem mały babcia ze strony ojca często prowadziła mnie do lasu , zwanego Debrza; dziadek miał tam prawo własności kilkudziesięciu drzew. Opowiadała jak w czasie wojny uciekł tu młody , bardzo przystojny Żyd z niedalekiej Błażowej . Znaleźli go polscy partyzanci i mimo błagań na kolanach zastrzelili go z broni przysłanej samolotami z Anglii.
Wiele lat później jechałem własnym samochodem z Warszawy do Ostrołęki , przez leciutko pofałdowana dolinę i cudowne , rzadkie , świetliste sosnowe lasy. Wziąłem na stopa starszą kobietę jadąca do lekarza . Radio powiedziało coś o Żydach.
- Panie – zaczęła kobieta - Ja do tej pory nie mogę zapomnieć , jak mi stryj opowiadał . Ja byłam dziecko i siedziałam w chałupie. On chłopak może siedemnastoletni , tam był i wszystko widział. Żydów z pół tysiąca spędzili do jednej stodoły. Płacz straszny i krzyki. Pomieścić się nie mogli. Z dwudziestu chłopa dociskali wrota bo się ta masa wylewała. Ledwo domknęli. I wtedy krzyk u naszych się podniósł , że Żydówki dzieci po miedzach poukrywały. Wyszukali te dzieciątka , taki drobiazg , dwa, trzy lata , pięć góra. Powiązali sznurem te dzieci w pęczki po cztery i widłami podnosili i przerzucali do stodoły.
A potem naftą podlali i podpalili . Krzyk straszny aż do nieba był.
56
Kiedy byłem dzieckiem wydawało mi się , że żyje w prawdziwym świecie , ze wszyscy ludzie żyjący przede mną to marionetki w dziwacznych błazeńskich strojach na ciemnej scenie , w sepii . Teraz wiem , że ludzie zawsze byli tacy sami , ze niebo było tak samo błękitne . Że to ten sam świat , z tymi samymi postaciami. Za sto , dwieście tysiąc lat coś będzie mógł o nas powiedzieć tylko historyk , specjalizujący się w tym wycinku dziejów.
Patrzę na młodych ludzi – widzę te same twarze , co dwadzieścia , trzydzieści lat wcześniej. Na scenę natura wpuszcza aktorów wyprodukowanych według tego samego wzoru. Jesteśmy jak rzeźby z Bali , z nietrwałego piaskowca , trwające w idealnym stanie od tysiąca lat. Gdy słońce , wiatr i deszcz zamażą rysy bóstwa lub maszkary wówczas rzemieślnik zdejmuje rzeźbę z cokołu i w swoim warsztacie produkuje idealnie taka samą. Takich jak ja było setki przede na i będzie jeszcze wielu , aż do skończenia naszego świata. Ale to nie ja. Dostaliśmy takie same auta do przejażdżki. Kierowcą jestem Ja. Nie wiem co to jest. Wiem tylko że jest i nikt do końca nie powie co to jest. Zajechałem na mały cichy parking , w lesie , niedaleko morza, i niedaleko wielkiej góry. Nie trzasnę drzwiami. Zostawię kluczyki w stacyjce.
Dziewczyna , może 17 lat , skoczyła z czwartego piętra szkoły w Rzeszowie , głową na bruk, na ulicy Trembeckiego . Było to w 1936 roku. Nie skusiła się na atrakcje oglądania na własne oczy ludobójstwa , mordu i gwałtu. Dlaczego ja nie dostałem znaku : Zrób to teraz. Dlaczego nie przyszedł do mnie Anioł i nie powiedział : pójdziesz złą drogą , zrób to teraz. Dlatego nie przyszedł bo bym go nie posłuchał. Bo jestem synem Boga. Na jego wzór i podobieństwo. Bóg próbuje. James Joyce w 1933 roku powiedział o narodzie wybranym : ” Niemcy wolą przegrać niż w ogóle nie próbować ”.
Rodzice zostawili mnie na rok u dziadków , bo budowali dom i nie mieli czasu się mną opiekować. Miałem pięć lat. Dziadek ( ojciec mamy ) pracował na kolei ; wracając do domu pukał w szybkę malutkiego okienka w kuchni. Z babcią chodziłem na ogromne pastwisko pomiędzy Mrowla , Rudną Wielka i Świlczą. Chowałem się w kopach świeżego , pachnącego siana i w lesie łodyg bakonu . Pomagałem nawlekać liście bakonu ( miejscowa odmiana tytoniu ) na druty , potem wieszało się je na ścianie domu , żeby na słońcu pod okapem wysechł. Dziadek zrywał ze ściany dobrze ususzony liść i robił skręty w osłonce z kawałka ” Nowin Rzeszowskich ” . Babcia na kolację robiła baryłkę z ubitych ziemniaków , najbardziej smakowała mi spieczona , brązowa skórka, a do tego kwaśne mleko.
Dziadkowie mieli dom starego typu . Pod jednym dachem był pokój , komora na zapasy , kuchnia , stajenka dla krów i osobne pomieszczenie dla konia. Dom był kryty mocno związanymi snopkami pszenicy, Ściany były z drewnianych bali , troszeczkę stępionych , tak że ich przekrój był w połowie drogi pomiędzy kołem a kwadratem. Żeby odstraszyć złe duchy ściany domu były najpierw bielone wapnem a potem malowano trzy podłużne jasnoniebieskie pasy , każdy o szerokości około czterdziestu centymetrów.
Szatan próbuje mnie odciągnąć od tej mojej pisaniny. Gdy tylko biorę do reki długopis i otwieram zeszyt , dopada mnie ogromne , śmiertelne zmęczenie i nieodparta senność. Nadludzkim wysiłkiem , przez opadające powieki skrobię mozolnie słowo po słowie.
Męczy mnie pytanie , na które nie znajduje odpowiedzi : Czy można jednocześnie narazić się i Szatanowi i Bogu . Kto jest z Szatanem może liczyć na jego pomoc , przynajmniej w czynieniu zła. Człowiek od Boga wcześniej czy później doczeka się jego łaski. Szatan plącze mi słowa , nie mogę bez błędu napisać nawet… Szatan plącze moje słowa , nie mogę bez błędu napisać nawet zdania. Potrzebuję Mocy . Hasło nowej epoki bez Boga : Niech Was Bóg błogosławi, Kocham Was i niech Moc będzie z Wami. Słudzy Szatana i jego Prostytutki oddaja cześć wszystkim : Szatanowi, Bogu , Buddzie , moralności takiej , owakiej , duchom i mitom. Pop-kultura , pop-muzyka, pop-życie i pop-śmierć.
Ja czuję , że jestem w próżni , że nikt za mną nie stoi . Naraziłem się ogromnie Szatanowi. Ale Bóg nie przyjął mojej ofiary. Nie jestem już w żadnym kręgu , żadnym układzie. Jestem idealnie totalnie samotny. Jestem sam na planecie , której mieszkańcy nie znają mojego języka i ja nie znam ich języka. Ich życie opiera się na zasadach których nigdy nie zrozumiem.
57
Bohaterka ” Błękitnego basenu ” Amber , ma między 20 a 30 lat; nie jest mężatka ale nie stroni od sexu ; studiuje na jakiejś dziwnej , nie-prestiżowej uczelni ; trochę pracuje , trochę prowadzi jakieś drobniusieńkie interesiki ; pomieszkuje u rodziców , siostry , w wynajętych mieszkaniach , pokoikach , czasami u znajomych ; jest heteroseksualnej orientacji , ale nigdy nie odmówi sexu kobiecie ; nie czyta światowej literatury , nie ogląda ambitnych filmów ale bardzo dużo rozmawia z kim się da; potrafi być okrutna dla ludzi ale dla bezdomnego psa pod dworcem kolejowym w Mysłowicach kupi w budce kawałek kiełbasy. ” Wilk stepowy ” w wersji żeńskiej , oczywiście a’rebous ( Hesse’go nie czytała , nawet o nim nie słyszała ). Żeby dla innych a czasem i dla siebie usprawiedliwić brak sukcesów ( a nawet nieustające porażki ) udaje , że pisze wiersze ( a kto w Mysłowicach nie pisze wierszy ! ). Ma bardziej stałego kochanka , Marka , który do niej przyjeżdża gdzieś z Polski ( z północy , ze wschodu ? na pewno spoza Śląska ). Nosi dziwne , nie-śląskie nazwisko ; jej nauczyciel z gimnazjum udowodnił jego rosyjskie pochodzenie ale z kolei Marek – czeskie , a dokładnie morawskie. Z alkoholi pije chętnie szwedzki Absolut , Finlandię , a z rodzimych : Żołądkową Gorzką i Kron’a.
Akcja ” Błękitnego basenu ” rozgrywa się w przeciągu tygodnia , ale nie można przypisać zdarzeń konkretnym dniom . Amber nie świętuje ani soboty , ani niedzieli ani nawet czwartku. Świętuje każdy dzień i nie świętuje żadnego.
Akcja biegnie podejrzanie liniowo . Następujące po sobie zdarzenia maja luźny związek , a czasami nie można się tego związku doszukać.
Oprócz narratorki Amber i około czterdziestu czterech żywych osób w książce działają Zmarli ( maja swoja siedzibę w ” błękitnym basenie ”) , kosmici ( jeżdżą karetką pogotowia i wciągają do niej osoby , które chcą zabić ) ( w Rzeszowie sanitariusze porwali z ulicy do karetki pogotowia uczennicę , zawieźli na Izbę Wytrzeźwień i zgwałcili ) ; zwierzęta- uciekinierzy z Cyrku , który rozbił namiot na Brzęczkowicach ; kukiełki , ożywające czasami i mordujące ludzi ( dość przypadkowa zbieżność z ” Master od Puppets ” Metaliki ; cały ten świat jest zglobalizowany w ogóle i idealnie koincydentalny w szczególe ) . Występują i nie –występują ” posłańcy z BB ” , sprzątający z mieszkania podczas nieobecności lokatora resztki niezjedzonej pizzy i zwłoki .

khpgm 10/05/2009 17:11:44 [Powrót] Komentuj